Bloger i Social Media

Bloger i Social Media

To nie jest książka dla każdego blogera. Nie ma w niej porad, nie jest jakimś samouczkiem, tutorialem po blogosferze. Przy dobrym, inteligentnym podejściu może za to stanowić motywację, by osiągnąć to, co jej autor – Tomek Tomczyk, szerzej znany jako Kominek.

10420197_827037470689975_5743584523060318426_n

Być blogerem i nie znać Kominka to jak interesować się piłką nożną i nie znać takich osób jak Pele, Maradona, Zidane, Ronaldo, Boniek. Bez wątpienia Kominek jest bardzo znaną postacią w blogowym światku. Nie będę Wam tu przedstawiał jego życiorysu ani statystyk jego blogów. Poszukajcie sami. Postaram się jedynie nakreślić ledwie szkic swoich refleksji po lekturze książki „Bloger i Social Media”

Po pierwsze – książka wcale nie jest o związku blogera z Social Media. Przewija się to przez treść książki, jest osobny dział temu poświęcony, ale nie jest to główny motyw. Co zatem nim jest? Odnoszę wrażenie, że to zapis drogi, jaką przeszedł Tomek Tomczyk, by stać się tym kim jest teraz. Nie tylko poczytnym blogerem, ale również marką samą w sobie, w którą inwestuje wielu sponsorów, wiele firm. I wzorem dla ogromnej liczby blogerów. Nie ma chyba takiego, który przez chwilę nie marzyłby o tym, by osiągnąć to, co Kominek.

W książce autor dzieli się z czytelnikami sposobami, jak prowadzić bloga, by osiągnąć sukces, by z niszowego twórcy, stać się kimś, kto będzie znany w Polsce i nie tylko. Warto jednak pamiętać, o czym sam Tomczyk pisze, że „książka nie jest kluczem do skarbu, a jedynie mapą wskazującą do niego drogę. Twój sukces nie będzie zależał od tego, jak uważnie przeczytasz cały poradnik i czy zastosujesz się do wszystkich wskazówek. Weź z niego tylko to, co pasuje do twojego stylu, twoich planów i ambicji.” 

awhCbhLqRceCdjcPQUnn_IMG_0249

Książkę, poza blogerami, którzy chcą coś osiągnąć w tej dziedzinie, powinni moim zdaniem przeczytać wszyscy, którzy z czystej ignorancji, a czasem pogardy, naśmiewają się z tej społeczności. Autor kapitalnie pokazuje, jak trafnie potrafił już w przeszłości odczytywać znaki czasu i dostosowywać się do otaczającej rzeczywistości. Nawet więcej – on, dzięki swojej intuicji i logicznemu myśleniu, tę rzeczywistość kreował! Jestem pewien, że wiele z prognoz, które Tomek Tomczyk zapowiada w książce „Bloger i Social Media”, w naprawdę niedalekiej przyszłości stanie się czymś powszechnie obowiązującym.

Panie Tomczyk, jeśli dotrze do Pana jakimś cudem ta, nazwijmy to, recenzja, to wiedz, że wiele nas łączy. Ty na dyskotekach podpierałeś ściany, ja ich po prostu unikam. Ty od małego uwielbiasz czytać i pisać, ja od małego uwielbiam czytać i pisać. Jestem początkującym blogerem i studentem, nie stać mnie (jeszcze) na własną domenę, własny serwer, ale spokojnie – będę kiedyś na swoim. Dziękuję za tę książkę. Dziękuję za Twoją odwagę, charyzmę i otwartość na to, by tym, co osiągnąłeś dzielić się z innymi. Ufam, że za parę lat dane będzie nam się spotkać. I będzie to spotkanie osób na równorzędnych płaszczyznach.