Raban w Radomiu!

Raban w Radomiu!

Równo miesiąc temu w Radomiu, w centrum miasta, na scenie przed Urzędem Miasta przy ulicy Żeromskiego miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Tysiące młodych zebrało się, aby razem uwielbić Jezusa Chrystusa.

IMG_0789

Przyznam szczerze, że uwielbiam radomskie Apele Młodych. Tak właśnie nazywają się coroczne spotkania młodzieży w centrum Radomia. Plan tego wydarzenia przeróżne inicjatywy poczynając od konferencji (w tym roku głosili je zespół Wyrwani Z Niewoli oraz o. Adam Szustak OP), przez moderowaną zabawę, tańce integracyjne, koncert zespołu Młodzi Z Winkiem o wymownej nazwie Nieziemskie Granie (nazwa nie jest przypadkowa!), a kończąc na adoracji Najświętszego Sakramentu. To wszystko na scenie przed Urzędem Miasta.
Apel Młodych jest również okazją do skorzystania z sakramentu pokuty. Główna aleja w pobliskim Parku Kościuszki tego wieczora zmienia się w wyjątkową strefę pojednania. Młodzi stoją nieraz w naprawdę długich kolejkach do kapłanów. Patrząc na nich w tym roku zastanawiałem się, gdzie jest ten Kościół, który opisują media? Ten, który podobno ma się ku upadkowi?
Najpiękniejszym jednak momentem Apelu Młodych jest moim zdaniem ta cisza, która zapada po koncercie, gdy ksiądz z pobliskiej katedry przynosi Najświętszy Sakrament. Tysiące młodych ludzi, którzy przed chwilą tańczyli, śpiewali, krzyczeli, klaskali, teraz klęczy w ciszy. Wpatrują się w Niego. Widać w ich oczach głód Boga, tęsknotę za odnalezieniem Jego obecności. Część z nich na pewno nie do końca wierzy. Czekają na jakiś spektakularny znak. Tymczasem dla innych, to właśnie widok ich pragnienia Chrystusa jest czymś niesamowicie pięknym.

IMG_1115

Jeśli nie chce Ci się czytać tego wyżej, a chcesz zobaczyć jak wyglądał tegoroczny Apel Młodych – proszę bardzo :)